niedziela, 26 marca 2017

5-te urodziny bloga

Ze starego wyłania się nowe.

Zazwyczaj nie informowałem o kolejnych urodzinach bloga. W tym roku postanowiłem zrobić wyjątek z racji tego, że minęło 5 lat odkąd zacząłem zagospodarowywać swój kawałek internetu. Jeszcze w lutym pamiętałem, żeby napisać okolicznościowy post. No i zapomniałem... Lepiej jednak późno niż wcale. W marcu 2012 roku pojawił się tutaj pierwszy wpis. Poświęcony był grze "Kolejka". Czas dokonać podsumowania tych pięciu lat.

Wiele zmieniło się od tego czasu. Jestem w innym momencie życia. Zmieniło się nie tylko to, co robię, ale też to kim jestem. Zmieniły się nieco moje upodobania literackie, poglądy polityczne i charakter. Spotkały mnie duże radości i nie mniejsze przykrości (choć myślę, że tych ostatnich było zdecydowanie mniej). Zmienił się, co istotne dla tego miejsca, mój styl pisania. Być może każdy tak pisze, ale naprawdę nie sądziłem, że wytrwam tutaj aż 5 lat. Na pewno było warto. Blog stał się na tyle istotną częścią mojego życia, że bez niego pozostałaby jakaś pustka. Włożyłem w niego mnóstwo czasu i uwagi. Bywało, że przez dłuższy czas nie pisałem, ale zawsze wracałem. W tym roku postanowiłem, że w każdym miesiącu opublikuję cztery wpisy. W styczniu nie wyszło mi to, ale za to w lutym pisałem więcej. Będę nadal podejmować starania, żeby wypełnić ten plan. 

Co mi dał blog? Przede wszystkim miałem okazję poćwiczyć swój styl. Pamiętam, jak pisałem kiedyś i jak piszę dziś. Trudno oceniać samego siebie, ale myślę, że zrobiłem spory postęp (mimo że wiele można by jeszcze zmienić w tej kwestii). Nauczyłem patrzeć się bardziej krytycznie na to, co czytam. Z pewnością więcej pamiętam z książek, o których coś napisałem niż z tych, które pominąłem milczeniem. W każdej chwili mogę też wrócić do notatki z danej książki. Wreszcie stworzyłem miejsce, które jest może skromną, ale jednak pewną bazą wiedzy na temat książek. Dotychczas napisałem ponad 170 recenzji. Dzięki blogowi udało mi się poznać sporo ciekawych osób. Nie są to znajomości realne, ale w jakiś sposób osoby udzielające się u mnie są mi bliskie. Sam bardzo chętnie wchodzę regularnie na ich blogi (mimo że nie zawsze mam czas, żeby zostawić po sobie ślad w postaci komentarza). Bardzo dziękuję wszystkim Czytelnikom! Zwłaszcza tym, którzy są ze mną od kilku lat. Wiem, że tematyka, którą podejmuję jest w dużej mierze niszowa. Nie mogę liczyć na tłumy na tym blogu (zresztą prawdę mówiąc nigdy nie promowałem tego bloga w jakikolwiek sposób). Dzięki Wam czuję jednak, że to co robię ma sens. Dziękuję za odwiedziny i za każdy komentarz!

Mam nadzieję, że za 5 lat będę mógł opublikować podobny post. Zżyłem się z tym miejscem i nie chciałbym go opuszczać. Planuję w wolnej chwili przejrzeć wszystkie wpisy, żeby przynajmniej poprawić literówki i formatowanie tekstu. Zobaczę, czy mi to wyjdzie.


Dokonałem kilku kosmetycznych zmian na blogu, a także stworzyłem nową podstronę "Podróże kulturowe". Zebrałem w niej wszystkie wpisy poświęcone miejscom związanym z literaturą, historią i historią sztuki. Co myślicie o tym, żeby rozbudować tę podstronę? Mam jeszcze trochę zdjęć z różnych miejsc. Nie wiem jednak, czy rozwijać się w tym kierunku, czy może pozostać w tematyce ściśle literackiej. Zdecydowałem się także na dodatek w postaci polecanych wpisów pod każdym postem ("Polecam także"). Nie uważacie, że negatywnie wpływa na czytelność bloga?

Podobno blog, na którym nie widać autora jest mniej profesjonalny. Nigdy specjalnie nie kierowałem się tego typu opiniami. Mimo to w podstronie "O mnie" możecie znaleźć moje zdjęcie, coby zaspokoić ciekawość niektórych czytelników :) Choć muszę uprzedzić, że na klasyczne zdjęcie nie zdecydowałem się ;)

Jeszcze raz dziękuję wszystkim Czytelnikom! 

PS. Podaję także nowy adres mailowy: beatumscelus@gmail.com. Gdyby ktoś zechciał porozmawiać, zapytać o coś czy podzielić się wątpliwościami to zachęcam do kontaktu.

13 komentarzy:

  1. 5 lat to kawał czasu i fajnie, że się rozwijasz. Jesteś z tej starej gwardii :) Życzę C dużo inspiracji do pisania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No to jesteś rok starszy ode mnie :-))))młody Człowieku!
    Polecam- mile widziane, podstrona kulturowa również.
    I życzę Ci wiele radości w prowadzeniu bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za życzenia i za opinię na temat zmian :)

      Usuń
  3. Z okazji urodzin bloga życzę kolejnych 5, potem 15 ... :)
    Zrobiłeś bardzo ciekawe podsumowanie, a podstrona "Podróże kulturowe" jest naprawdę dobrym pomysłem, tym bardziej, że większość miejsc wiąże się z literaturą.
    Na kolejny czas blogowania życzę wielu wspaniałych przeczytanych książek, literackich odkryć i wędrówek w interesujące miejsca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) W takim razie będę rozwijać tę podstronę. Zwłaszcza w takich chwilach, w których nie mam czasu na napisanie opinii na temat jakiejkolwiek przeczytanej książki.

      Usuń
  4. Z dużym zainteresowaniem przeczytałam BARTKU twój post i to bardzo interesujące podsumowanie tego pięcioletniego okresu. Stworzyłeś bardzo ciekawe i inspirujące miejsce, do którego chętnie zaglądam.
    Gratuluję Ci i życzę kolejnych co najmniej pięciu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Miło mi czytać takie słowa. Dzięki nim widzę, że to co robię ma sens :)

      Usuń
  5. Nooo, Bartku, to Ty przystojny chłopak jesteś! Zwłaszcza w stylu pop art! Miło bylo Cię zobaczyć. Także ta podstrona o podróżach literackich mi się spodobała.
    A teraz składam gratulacje urodzinowe i życzenia dalszego rozwoju.
    I wielu ciekawych lektur życzę na przyszłość!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dziękuję :) W stylu pop art to chyba każdy nieźle wygląda ;)
      Co do lektur to na razie siedzę tylko w jednym temacie, ale jeszcze tylko kilka miesięcy.

      Usuń
  6. Bartku widziałam ten wpis już na początku, ale niestety życie :) Chciałabym życzyć Ci kolejnych lat wytrwałego blogowania. Masz rację, pisanie rozwija. Ja dzięki blogowi nie mam teraz problemu z pisaniem w pracy :) Jak mam wenę to myśli płyną :) Wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, sam też czytam wiele wpisów, a nie pod każdym mogę zostawić komentarz :) Dziękuję bardzo :) Na pewno nic się nie traci pisząc bloga. Można tylko zyskać :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...