piątek, 22 maja 2015

"Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego"

Przed wrzuceniem głosu do urny polecam, przynajmniej wyrywkowo, zapoznać się z książką Wojciecha Sumlińskiego pt. "Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego". Dziś nie zamieszczam recenzji. Nie jestem na to gotowy. Kiedyś na pewno jednak o niej napiszę.

czwartek, 21 maja 2015

Targi Książki w Warszawie

W tym roku po raz pierwszy miałem możliwość wybrać na większe targi książki (wcześniej byłem tylko na katolickich, które skupiały nieporównywalnie mniejszą liczbę stoisk). Planowałem w tamtym roku udać się w październiku do Krakowa, ale nie udało się. Na szczęście wszystko wyszło z tegorocznymi warszawskimi targami. Trochę zawodziło oznakowanie i niestety miałem za mało czasu (w czasie dwóch godzin mogłem tylko pobieżne zapoznać się z ofertą i to tylko części wydawnictw). Kupiłem cztery książki, większość w okazyjnej cenie.


Najbardziej jestem zadowolony z "Listów z Kresów" z wpisem Autorki, za który bardzo dziękuję.


Może ktoś z Was był na tegorocznych targach książki? Udało się Wam kupić coś ciekawego? Może mieliście możliwość spotkać się z autorem, którego cenicie?

poniedziałek, 4 maja 2015

Kalwaria Pacławska

Pisząc wczoraj o Kalwarii Pacławskiej uznałem, być może niesłusznie, że miejscowość ta jest wszystkim doskonale znana. Gwoli ścisłości dodam kilka zdań o samej Kalwarii. Kalwaria Pacławska położona jest na terenie Pogórza Przemyskiego, około 24 km Przemyśla. W 1665 roku Andrzej Maksymilian Fredro rozpoczął budowę drewnianego kościoła oraz kapliczek Męki Pańskiej. Trzy lata później sprowadził franciszkanów, którzy rezydują w Kalwarii do dziś. W drugiej połowie XVIII wieku na miejscu drewnianej świątyni stanęło barokowe sanktuarium. Wróćmy jednak do przerwanej relacji.

Po długiej i męczącej wędrówce widzimy tablicę informacyjną:


Niestety, jak się okazało, od niej do samego sanktuarium jest jeszcze kawał drogi. Wreszcie dochodzimy jednak do placu przed świątynią:


Oczywiście uwaga skupia się na barokowym kościele:


Trochę historii:


Zdjęcia z samej świątyni niestety nie są zadowalającej jakości.




 

Widok rozciągający się z drogi prowadzącej do sanktuarium:



Ścieżką przebiegającą obok domu pielgrzyma dochodzimy do alei lipowej, przy której kryje się piękna, neogotycka kaplica grobowa Tyszkowskich:



Niedaleko niej znajduje się drewniana wieża, z której ponoć w bezchmurny dzień widać Lwów...


...niestety była zamknięta, więc nie udało mi się sprawdzić, ile prawdy w tej opowieści.


Aczkolwiek z widok z podnóża wieży też jest piękny.


O tempora, o mores! Że też takie tablice są potrzebne...




Pustelnia św. Marii Magdaleny to chyba najbardziej odosobniona kaplica w Kalwarii Pacławskiej. Znajduje się na szczycie wzgórza, na którym wznosiło się niegdyś średniowieczne grodzisko.



U podnóża Pasma Kalwaryjskiego płynie Wiar, nad którym zrobiłem dwa powyższe zdjęcia. Sama rzeka jest dość szeroka, ale bardzo płytka. Można ją bez problemu przejść nie mocząc kolan, co też wielu pątników czyni podczas odpustów.

Na tym kończę relację z wizyty w Kalwarii Pacławskiej. Jeśli ktoś nie ma pomysłu na weekend to polecam zastanowić się nad odwiedzeniem tego miejsca.

niedziela, 3 maja 2015

W drodze na Kalwarię

Tylko w nieskończonej ciszy można zacząć słyszeć. Tylko tam, gdzie nie ma słów, można zacząć widzieć. Te słowa przyświecały twórcy filmu "Wielka cisza", o którym pisałem w tamtym roku. W ostatni dzień kwietnia udało mi się w minimalnym stopniu zasmakować tej "nieskończonej ciszy". Pomogła mi w tym atmosfera panująca w Kalwarii Pacławskiej. Niestety nie udało mi się tam wybrać na kilka dni. Żałuję, bo w ciągu jednego dnia trudno jest zajrzeć do własnej duszy. Polecam to miejsce, ale chyba nie w czasie odpustu, kiedy do Kalwarii będą zmierzać tłumy pątników. Ja tam byłem w zwykły dzień roboczy. Z perspektywy widzę, że to był dobry wybór.


Wysiadamy na przystanku w miejscowości o pięknej nazwie - Nowosiółki Dydyńskie. Fani Jacka Komudy oczywiście skojarzą je z głównym bohaterem wielu jego powieści - Jackiem Dydyńskim. Zaskoczyła mnie obecność informacji turystycznej we wsi liczącej niewiele ponad 150 mieszkańców. Co prawda była ona zamknięta, ale podobno w niektóre dni ktoś tam dyżuruje. Następnego dnia po wizycie w Kalwarii natknąłem się na artykuł w jakiejś podkarpackiej gazecie dotyczący groźby mieszkańców Nowosiółek. Otóż grożą oni zablokowaniem drogi, jeśli nie zostanie wyremontowana. Wydało mi się to naprawdę komiczne. Kto przejmie się blokadą drogi, którą przejeżdża średnio 7-8 samochodów na godzinę?


Po przejściu ok. 1-1,5 km skręcamy na właściwą drogę do Kalwarii. Teraz czeka ok. 2,5 km wędrówki pod górę.


Ograniczenie prędkości musi być, bo droga jest wąska i bardzo kręta.


A to już ścieżka do kilku stacji drogi krzyżowej. Niestety muszę powiedzieć, że oznakowanie jest fatalne. Ojcowie franciszkanie mogliby zainwestować w większą liczbę tabliczek informacyjnych.




Kapliczki są rozsiane w pięknym otoczeniu.




Niestety nie udało mi się dotrzeć do wszystkich. Żeby wszystko obejrzeć i przeżyć na spokojnie potrzeba kilku dni.


Tron, z którego wyrok wydaje Piłat. 




To nie wymaga komentarza.


Weronika ociera twarz Jezusowi.



I znowu droga. Zdjęcia tego nie oddają, ale spadek terenu jest naprawdę duży.


Gdy zobaczyłem ten budek już myślałem, że zbliżam się do świątyni, a to tylko...


...cudowne źródełko znajdujące się w połowie drogi do Kalwarii.


Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, Co to będzie, co to będzie?


A tam figura Chrystusa otoczona kwiatami i zniczami oraz...


...studnia, z której zgodnie z tradycją należy napić się wody, co też uczyniłem.



 Obok "cudownego źródełka" znajduje się budynek, który każdy powinien rozpoznać o zdobieniach drzwi.


Tak, to Wieczernik.


Zdjęcie słabej jakości, ale bardzo go lubię. Kojarzy mi się z tym, co dzieje się z człowiekiem dzięki wierze. Dzięki niej, stopniowo, wychodzi z ciemności grzechu ku światłości...

Niedługo pokażę samą Kalwarię Pacławską - wieś zamieszkującą, zgodnie z danymi z 2007 roku, zaledwie 78 mieszkańców, ale kryjącą przepiękne sanktuarium i specyficzną atmosferę.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...