niedziela, 28 grudnia 2014

Posypuję głowę popiołem...

Choć do Środy Popielcowej daleko to ja już dzisiaj muszę posypać swoją głowę popiołem. Tak ostatnio zaniedbałem mój kawałek sieci, że nawet nie złożyłem Wam życzeń świątecznych. Ręczę jednak, że pamiętałem o Was. Nie zdążyłem tylko przelać na papier swoich ciepłych myśli w stosunku do Was. Jako że na życzenia świąteczne już za późno to śpieszę ze złożeniem życzeń noworocznych.

Życzę Wam wielu błogosławieństw Bożych w całym Roku Pańskim 2015. 
Radości z małych rzeczy i nietrapienia się problemami.
Dużo zdrowia, spokoju i miłości.
Spełnienia choćby kilku marzeń....
oraz oczywiście, zważywszy na to, że to blog książkowy, wielu niezapomnianych lektur, które zmienią Was na lepsze, bo literatura ma taką moc...


Jak już zahaczyłem o Środę Popielcową to chciałbym Wam polecić przepiękne wykonanie Psalmu 51 w wersji łacińskiej. Nie jesteśmy wprawdzie w okresie Wielkiego Postu, ale możemy przecież modlić się psalmami przez cały rok.

6 komentarzy:

  1. Przyjmuję Twój popiół:-) A tak serio- wiem, że pamiętałeś w modlitwie, a to dla mnie najważniejsze...Psalmy są przepiękne!
    Tobie też życzę wiele dobra i wszelkich potrzebnych łask...
    Mam nadzieję, że będziemy się mogli często" czytać" wzajemnie w nadchodzącym roku:-) Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję :) Czytam wszystkie Twoje posty, nawet jeśli nie skomentuję jakiegoś.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Czasami tak bywa. Dobrze, że jednak jesteś z nami. W nowym roku życzę dużo motywacji!

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście, do Środy Popielcowej daleko. A na razie - szczęśliwego Nowego Roku 2015.
    Alleluja i do przodu!!! - że polecę klasykiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Do "przeczytania" w przyszłym roku :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...