niedziela, 16 listopada 2014

Zrobienie dziecka św. Elżbiecie - 22 zł, czyli remonty po katolicku

Niebawem na blogu pojawi się moja opinia na temat książki "Przez Maryję do Jezusa". Tymczasem dzielę się pewnym rachunkiem dostarczonym niegdyś ks. Augustowi Poniatowskiemu za prace wykonane w czasie restauracji kościoła w Krakowie. Musicie przyznać, że użyty język nie jest zbyt zręczny. Miłej lektury :)

10 komentarzy:

  1. Hmm ciekawe. To dziecko jest najlepsze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje typy to: "Zatkanie dziury św. Barbarze" i "Wyzłocenie gałek św. Jackowi" :)))

    Czy tylko ja mam takie nieskromne skojarzenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko ;)
      Miło mi Cię znów gościć na blogu :)

      Usuń
  3. Ja wszystko rozumiem, ale skąd się wzięły rogi u Mojżesza? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i czemu Mojżesz jest przez "rz"? :)

      Usuń
    2. Bo to skan starej książki z czasów, kiedy reguły ortograficzne były inne :)

      Usuń
    3. Mimo wszystko te rogi nie przestają mnie intrygować :)

      Usuń
  4. Święta Jadwiga wymiata :))
    Pozdrawiam i zapraszam w odwiedziny - mmszczescia.blogspot.com
    M :)

    OdpowiedzUsuń
  5. 3 gołe dziewice dla św. Mikołaja.

    Znak czasów. Dziś i robienie lodów źle się kojarzy.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...