piątek, 25 lipca 2014

"Wyspa na prerii" Wojciech Cejrowski

Albo się go uwielbia, ale nie znosi. Wzbudza skrajne emocje. Jedno jest pewne - wobec postaci Wojciecha Cejrowskiego nie można pozostawać obojętnym. Na swoim koncie ma już wiele sukcesów. Trzy książki podróżnicze sprzedały się w zawrotnej licznie miliona egzemplarzy! A podobno mało kto już w Polsce czyta... Widocznie brakuje doskonałej literatury. Najciekawsze pozycje nie mają raczej problemów ze zdobyciem czytelników. Mimo, że premiera "Wyspy na prerii" miała miejsce niecałe dwa tygodnie temu to książka już znalazła się na listach najlepszej sprzedaży w wielu sklepach. Po skończonej lekturze wcale się nie dziwię, że tak jest. "Wyspa na prerii" ani trochę nie odstaję od pozostałych publikacji Wojciecha Cejrowskiego. Autor trzyma poziom.

Niejeden czytelnik będzie pewnie zaskoczony miejscem akcji, którym jest Arizona. WC kojarzy się nam głównie z Ameryką Południową i Indianami (oni też przewijali się przez trzy ostatnie książki WC). Nie każdy pewnie wie (choć autor wspominał w kilku wywiadach o tym fakcie), że Wojciech Cejrowski jest właścicielem niewielkiego rancza. Kupił go dwadzieścia lat temu. Później nie przyjeżdżał, nie interesował się nim zbytnio, aż w końcu postanowił wrócić. Tym razem tak się zasiedział, że spędził w nim już dwa lata, nie licząc kilku ciepłych miesięcy, w czasie których WC przyjeżdża do Polski (autor nie znosi zimy i unika jej jak może; twierdzi, że śnieg to obrzydliwy widok). Książka to zbiór spostrzeżeń o życiu na prerii. Akcja jest wartka, WC potrafi przykuć na dłużej uwagę czytelnika. Jak zwykle nie zabrakło wstawek o ważnych dla autora sprawach. Pojawiają się pstryczki w stronę ekologów, państw wprowadzających drakońskie podatki oraz wszelkiego rodzaju zakazów ograniczających naszą wolność. WC udowadnia, że Ameryka to rzeczywiście "ziemia ludzi wolnych" (no może nie cała, ale Arizona to z pewnością niejeden chlubny wyjątek). Jeśli ktoś tęskni za klimatem westernów to koniecznie powinien przeczytać "Wyspę na prerii". Tamten świat wcale nie jest taki odległy. Dziki Zachód nadal jest dziki. To, że do Arizony dotarło trochę zdobyczy cywilizacji to nie znaczy, że klimat został zatracony. Dziko to tam jest nadal (w pozytywnym sensie oczywiście).

Dom na prerii - skromny, ale za to w jakim otoczeniu

Nie sądziłem, że kilka lat swojego życia w Stanach Zjednoczonych można przedstawić w tak ciekawy sposób. Czytałem i "Gringo wśród dzikich plemion", i "Rio Anaconda", i "Podróżnika WC", ale wszystkie te książki dotyczyły dżungli amazońskiej, która jest bardzo odległa od naszej cywilizacji, a przez to intrygująca. A Arizona? W pierwszej chwili byłem zawiedziony miejscem akcji. Wydawało mi się, że to tak, jakby pisać książkę podróżniczą o pobycie w Niemczech czy Francji. Tymczasem okazało się, że Arizona to nie cała Ameryka. Stanowi temu zdecydowanie daleko do Nowego Jorku czy Waszyngtonu. Czas się tam zatrzymał. Ciągle można tam poczuć klimat westernów.

"Wyspa na prerii" to zbiór spostrzeżeń autora, różnych ciekawych historyjek i pouczających wstawek, które zebrane razem tworzą logiczną całość. Nie jest to na pewno typowa książka podróżnicza. Wojciech Cejrowski o rzeczach wydających się banalnymi (choćby jego ulubione niebieskie krzesełko czy dzikie krzaki wokół domu) potrafi pisać w taki sposób, że nie mogę wyjść ze zdziwienia. A dywagacje na temat filozofii stworzone na podstawie obserwacji mgły to majstersztyk.

Z tych społeczno-politycznych wstawek przebija się to, że jedną z najważniejszych wartości w życiu autora jest wolność. W dziewięciu na dziesięć przypadków zgadzam się z Wojciechem Cejrowskim. Trudno mi jednak zrozumieć, jak można zachwycać się nad przyzwoleniem kierowania pod wpływem alkoholu czy palenia w miejscach publicznych (zgodnie ze zwyczajami panującymi w Arizonie to niepalący powinien poprosić palaczy o zgaszenie trucizny). Cała reszta jest jak najbardziej trafna.

Wydawnictwo postarało się o szatę graficzną równą poziomowi tekstu. Twarda oprawa stylizowana na postarzaną, kartki przypominające stary pamiętnik oraz bogata kolekcja reprodukcji fotografii dodają książce uroku. "Wyspę na prerii" polecam nie tylko fanom (im nie muszę - każdy, kto przeczytał choćby jedną książkę Cejrowskiego wie, że warto sięgnąć po następne), ale i tym, którym nie do końca po drodze z WC jeśli chodzi o poglądy. Nikt nie powinien być zawiedziony. A ja z radością mogę dopisać "Wyspę na prerii" to listy moich ulubionych książek.

Widok jak z westernu, prawda?
Własny "kiwaczek" na ropę

Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu:

9 komentarzy:

  1. To już druga recenzja tej książki, jaką dzisiaj czytam. Mam ją w planach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja należę do tych, co uwielbiają Cejrowskiego, więc po książkę sięgnę na pewno.
    Dziękuję za podpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zbliżają się urodziny mojego brata i zastanawiałam się, czy warto ją sprezentować. Czuję się teraz przekonana.

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak muszę przeczytać, a tymczasem wzięłam się za zaległego ,,Podróżnika WC".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Podróżnik WC" to też świetna książka :)

      Usuń
  5. Na 100% przeczytam, niech tylko biblioteka sprowadzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale zawiodlem sie na tej ksiazce, mysle ze Cejrowski chcial sie pobawic w filozofa ale nie sprostal zadaniu, opisuje zeczy bardzo prozaiczne w wielu miejscach wrecz nudne. Bylem oczarowany ksazka "Gringo wsrod dzikich plemion" a czytajac ta ksiazke mialem wrazenie ze napisal ja na sile, byle by cos napisac niewazne czy dobre czy nie, byle cos sprzedac bo sie kasa konczy. Takie sa moje odczucia, sam mieszkam w USA wiec moglo to rowniez wplynac na odbior tej ksiazki.

      Usuń
    2. Na pewno nie oskarżyłbym autora, że napisał książkę tylko dla zysku. Czego jak czego, ale pieniędzy to mu nie brakuje. Jak sam przyznaje trudno mu coś kupić, bo on wszystko ma.
      Wpływ na odbiór książki z pewnością miało Twoje miejsce zamieszkania. To co dla nas jest inne, niecodzienne, może trochę egzotyczne dla Ciebie jest czymś normalnym. Choć ja też przyznaję, że "Gringo..." jest dużo lepszą książką.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...