niedziela, 30 marca 2014

"Odprawianie Wielkiego Postu" o. Aleksander Mień


Tegoroczny Wielki Post zaskoczył mnie wieloma niezapomnianymi lekturami. Przeczytałem m.in. wstrząsającą "Pasję" Anny Katarzyny Emmerich i świetną analizę teologiczną unikatowego na skalę światową nabożeństwa - gorzkich żali ("Gorzkie żale. Między rozumem a uczuciem"). Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że "Odprawianie Wielkiego Postu" dołączy do grona moich perełek wielkopostnych. Liczyłem raczej na dość typowy zbiór rozważań. Tymczasem...

 Sąd Ostateczny Pieter Paul Rubens
...okazało się, że autorem książki nie jest duchowny katolicki. Zamawiając "Odprawianie Wielkiego Postu" nie miałem świadomości, że o. Aleksander Mień to prawosławny teolog. Nazwisko nie brzmi zbyt obco. Dobrze się stało, że wcześniej o tym nie wiedziałem. Wątpię, że w innym przypadku skusiłbym się na przeczytanie tej pozycji. Na pewno wtedy wiele straciłbym. Poznanie tego wyjątkowego okresu liturgicznego dla całego Kościoła z perspektywy prawosławia było niezwykłą przygodą literacką. Tym bardziej, że prawosławie doktrynalnie znajduje się najbliżej Kościoła Katolickiego.

Na szczęście "Odprawianie Wielkiego Postu" opatrzono wstępem Marka Kity, w którym nie tylko napisał on kilka słów na temat o. Aleksandra Mienia, ale i scharakteryzował cerkiew prawosławną w okresie komunistycznym. Dzięki temu łatwiej było mi zrozumień część napisaną przez duchownego, który swoje rozważania zaczyna od ogólnych przepisów. Co ciekawe, wszystkie mogą z powodzeniem zostać wcielone w życie przez katolików. Żaden z punktów nie odnosi się tylko do wyznawców prawosławia. O. Aleksander Mień zaleca m.in. codzienną medytację, przeczytanie w okresie Wielkiego Postu Dobrej Nowiny według wszystkich czterech Ewangelistów i sporządzenie listy szczególnie umiłowanych świętych, aby móc zwracać się do nich codziennie przez wszystkie dni aż do Wigilii Paschalnej.

Podobnego uniwersalizmu nie dopatrzyłem się niestety w zbiorze porad na kolejne tygodnie Wielkiego Postu. Właściwie są skierowane jedynie do wiernych cerkwi prawosławnej. Mimo to nie warto pomijać tego rozdziału. Może nie rozwiniemy się religijnie poprzez lekturę tej części, ale za to poszerzymy swoją wiedzę na temat duchowości prawosławnych, ich tradycji i zwyczajów.

Sąd Ostateczny Stefan Lochner
"Każdy post powinniśmy przejmować tak, jakby to on był ostatnim postem w naszym życiu" - to moje ulubione zdanie z książki o. Aleksandra Mienia, które można uznać za sedno Wielkiego Postu. W podobnym tonie wypowiadał się także Tomasz Terlikowski (przy okazji polecam jego felieton z 5 marca). Przecież powinniśmy żyć tak, jakby dzisiaj było ostatnim naszym dniem. Szkoda, że większość katolików (łącznie ze mną) nie zawsze pamięta o tym...

W kolejnych rozdziałach możemy zapoznać się z ogólnymi wskazówkami dotyczącymi spowiedzi świętej oraz wreszcie przechodzimy do sedna książki - rozważań o. Aleksandra Mienia związanych z okresem Wielkiego Postu. Nie są szczególnie porywające pod względem językowym, ale zwracają uwagę na wiele aspektów tego szczególnego czasu w roku liturgicznym, do których nie przywiązujemy należytej wagi.

"Odprawianie Wielkiego Postu" może być wspaniałą podróżą w głąb duchowości prawosławnej, z której pamiątki nie z tego świata mogą przywieźć nie tylko wierni cerkwi prawosławnej, ale i katolicy oraz osoby nieidentyfikujące się z żadnym wyznaniem chrześcijańskim. Pisząc "pamiątki" mam na myśli zwrócenie się ku drugiemu człowiekowi (do tego w zasadzie sprowadza się duża część rozważań o. Aleksandra Mienia), zdystansowanie się wobec ziemskich problemów i zapoczątkowanie przemiany swojego życia.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu:

1 komentarz:

  1. Polecę tę książkę mojej ciotce, na pewno trafi w jej zainteresowania.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...