sobota, 8 lutego 2014

Youcat - nie tylko dla młodych ciałem!


Jeśli myślisz, że nie zaliczasz się już do młodzieży (swoje już przecież przeżyłeś i swoje wiesz) i uważasz, że w Youcacie nic dla siebie nie znajdziesz to jesteś w ogromnym błędzie! Na początku muszę wyjaśnić pewną kwestię, gdyż nie wszyscy muszą się świetnie orientować w religijnych nowinkach wydawniczych. Youcat to skrócona wersja klasycznego katechizmu. Polecam go osobom oddalonym od Kościoła, wątpiącym i poszukującym. "Starzy wyjadacze" raczej nic ciekawego w nim nie znajdą. Dostępna jest także publikacja bliźniacza do niej, a mianowicie "Youcat. Modlitewnik". Nazwa i wygląd podobne (uwaga na pomyłki podczas zakupów!), ale na tym kończy się lista cech wspólnych.

Trzonem modlitewnika jest dwutygodniowy plan duchowy. Na każdy dzień znajdziemy kompletny zbiór modlitw porannych oraz wieczornych. Każdego dnia skupiamy się na innym aspekcie naszej wiary. Modlitwy te przede wszystkim mają nas zbliżyć do Boga. Daleko im od przesadnej formalizacji.

Część druga pozwala zaś na wyszukanie modlitwy odpowiedniej do naszego stanu duchowego w danym czasie. Podzielono je na 12 kategorii. Wśród nich m.in. "Modlić się z Matką Jezusa", "Wychwalać Ojca" i "Słuchać Syna".

Youcat jest oczywiście skierowany do młodzieży, ale nie myślcie, że są w nim modlitwy zaspokajające potrzeby duchowe jedynie nastolatków. Na kolejnych stronach znalazło się miejsce dla przeróżnych form chwalenia Boga. Mnóstwo klasycznych oraz sporo nowych. Wydaje mi się, że Youcat jest promowany jako młodzieżowy nie za sprawą ich doboru, ale formy wydania. Książkę uatrakcyjniono licznymi obrazkami, zdjęciami oraz ciekawymi cytatami. Została wydana na bardzo dobrej jakości papierze (co jest rzadkością wśród modlitewników) i zwyczajnie zachęca do częstego zaglądania. Przemawia więc do młodych bardziej formą niż treścią. Z treści może zaś korzystać każdy. Od lat 8 do 98.
Jeśli ktoś się mod­li, Pan Bóg w nim oddycha. 
Tak twierdził ks. Jan Twardowski. Może warto posłuchać jednego z najwybitniejszych poetów polskich?


10 komentarzy:

  1. Piękny post.
    Yukat chodził za mną długo. Aż w końcu w ubiegły roku kupiłam obydwa egzemplarze córce.
    Sprzedawałam książki na parafialnym pikniku rodzinnym i jak je wzięłam do ręki nie mogłam się powstrzymać. Samo wydanie zachęca. Jest nie tylko estetyczne ale na dodatek, ale miłe w dotyku, już nie mówiąc o pięknym wnętrzu i treści.
    To idealny prezent dla młodych choćby z okazji bierzmowania, ale z każdej innej również.
    Katechizm powinien być rozchwytywany, gdyż to Benedykt XVI go napisał dla młodych.
    Miłego weekendu Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Również życzę miłego weekendu :)
      Z modlitewników polecam także "Wołaj do Mnie, a odpowiem Ci". Nie jest wydany tak pięknie, ale treść zachwyca. Tutaj możesz przeczytać moją recenzję: http://librimagistri.blogspot.com/2013/08/woaj-do-mnie-odpowiem-ci-o-jozef-witko.html

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Możesz znaleźć go w księgarniach katolickich. Na pewno jest w Edycji św. Pawła, bo ona go wydała.
      Twoja książeczka to już antyk. Bardzo lubię stare książki :)

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. Pisząc antyk miałem na myśli książeczkę z lat 20. :)) 50+ to jeszcze siła wieku :))

      Usuń
  3. Ale super!!! Coś dla mnie, ale pewnie się już tego domyśliłeś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałem, że Ci się spodoba ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...