niedziela, 2 lutego 2014

Wielka cisza - gdzie się zaczyna inny świat?


Wyobrażacie sobie film praktycznie bez ścieżki dźwiękowej? Nie mam bynajmniej na myśli kina niemego. Kilka lat temu miała miejsce premiera "Wielkiej ciszy". Dokument ten traktuje o życiu zakonników w Wielkiej Kartuzji we Francji. Kartuzi to zakon o jednej z najsurowszych reguł. Mnisi przez całe życie zachowują post od pokarmów mięsnych, a we wszystkie piątki oraz w wigilię uroczystych świąt poszczą o chlebie i wodzie. Nie korzystają z komputerów, telefonów komórkowych, radia i telewizji. Rozmowy są dozwolone tylko raz w tygodniu podczas niedzielnego spaceru. Tak wygląda plan dnia jego członków:
Dewiza zakonu: Krzyż trwa, podczas gdy świat się zmienia
  • 23:50 pobudka
  • 00:00 Godzina czytań i Jutrznia z małego oficium w celi
  • 00:30 Godzina czytań i Jutrznia w kościele
  • 03:30 Sen
  • 06:50 Pobudka
  • 07:00 Pryma poprzedzona prymą z małego oficium
  • 07:30 Anioł Pański, modlitwa
  • 08:00 Tercja poprzedzona tercją z małego oficium
  • 08:15 Msza Św. konwentualna, dziękczynienie, czytania duchowe, modlitwa
  • 10:30 Prace ręczne lub studiowanie pism.
  • 11:15 Seksta poprzedzona sekstą z małego oficium, pierwszy posiłek, lekka praca lub rekreacja
  • 13:15 Anioł Pański, nona poprzedzona noną z małego oficium
  • 13:30 Prace ręczne lub studiowanie pism
  • 15:30 Nieszpory z małego oficium
  • 15:45 Nieszpory, drugi posiłek, czytanie duchowne,modlitwa
  • 18:15 Modlitwa
  • 18:45 Anioł Pański, kompleta, kompleta z małego oficium
  • 19:15 Sen
Uwiodłeś mnie Panie, a ja dałem się uwieść (Jr 20,7)
Jedyne dźwięki, które pojawiają się w filmie to śpiew ptaków, dzwony, kilka krótkich rozmów, śpiewy liturgiczne i odgłosy z życia codziennego (np. nożyczki). Cały pozostały czas wypełnia cisza. Myślę, że na taką koncepcję filmu mogła wpaść naprawdę nieprzeciętna osoba. Współczesnego człowieka zewsząd atakują dźwięki. Reklamy, kłótnie polityków, samochody, rozmowy, koncerty... Chwile ciszy są  krótkie i (zazwyczaj) nigdy nie wiemy, kiedy się skończą. Gdy idziemy do kina sytuacja przedstawia się podobnie. Tymczasem reżyser człowiekowi wyrwanemu z pędu życia proponuje spędzenie prawie trzech godzin w ciszy. 

Film obrazuje życie codzienne kartuzów. Modlitwa, praca, adoracja, medytacja, post. Codziennie powtarzają się te elementy. Wydaje się więc, że życie zakonników musi być nieciekawe, pozbawione wszelkich emocji i bardzo szablonowe. Czy tak jest rzeczywiście? To chyba raczej my nie potrafimy tego pojąć. Czytałem ostatnio wywiad z redemptorystką, której przyszło zmierzyć się z podobnym problemem. Cierpliwie wyjaśniła dziennikarce:
Uwielbiam porównanie, którego użyłam, gdy kiedyś na to pytanie odpowiadałam młodzieży. I to porównanie żyje we mnie już od wielu lat. Życie, które prowadzimy, jest przez ludzi oglądane jak morze z brzegu. Stoisz na brzegu i co widzisz? Powierzchnię. Na powierzchni jest to, o czym mówisz. A całe bogactwo morza jest w głębi! Bogactwo naszego życia widać dopiero, kiedy się w nie człowiek zanurzy. Całe piękno morza jest pod powierzchnią wody! (...) Gdy rano się budzę codziennie mam inne Słowo w sercu, więc idę w dzień z inną Ewangelią i to jest podstawowa różnica, która sprawia, że dni nie są takie same. W zasadzie wszystko w danym dniu przeżywam przez pryzmat tego Słowa. Spotkanie z Bogiem sprawia, że dni nie są do siebie podobne… każdy dzień niesie nowe światło. To jest wewnętrzny wulkan życia!
Cała rozmowa dostępna jest na stronie fronda.pl

I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy.

Na pochwałę zasługuje przede wszystkim reżyser. I to nie tylko dlatego, że stworzył nieszablonowy, zajmujący film. Podziw wzbudza jego cierpliwość. Na pozwolenie ze strony kartuzów czekał 16 lat! Ostatnie zdjęcia z tego zakonu pochodzą z 1960 roku. Nie wiadomo więc, kiedy uda się po raz kolejny zobaczyć zakonników. Może już nigdy, a "Wielka cisza" pozostanie jedynym wizualnym świadectwem ich życia...?


 I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała (Ez 36,26).

9 komentarzy:

  1. Cudny post. Słyszałam już o tym filmie rodziny męża, która jest blisko Boga, w każdym bądź razie, tak myślę, że bliżej niż ja.
    Dziękuję za przytoczenie słów redemptorystki.
    Twój post jest budujący.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Cały film dostępny jest w internecie na youtube. Jeśli będziesz miała trochę czasu to zachęcam do obejrzenia.

      Usuń
    2. Z przyjemnością obejrzę.

      Usuń
  2. Właśnie wczoraj z koleżanką rozmawiałyśmy o tym filmie, a tu proszę - Twoje polecenie. :)

    W planie dnia zakonników najbardziej mi się podoba pobudka w środku nocy. Przerwać sen na modlitwę ze wspólnotą i indywidualną. Piękna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że w Polsce nie ma już kartuzów...

      Usuń
  3. A ja nie słyszałam, ale po recenzji przyjrzę się bliżej bo mocno zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Film nie jest łatwy w odbiorze. Powiedziałbym, że raczej męczący. Nie występuje w nim takie pojęcie jak dynamika. Ale warto zmotywować się i obejrzeć. Naprawdę niezwykły :)

      Usuń
  4. Pierwsze słyszę, ale oczy zrobiły mi się okrąglutki! Muszę obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak przystało na tytuł premiera nie była zbyt głośna ;) Mogłaś więc go przeoczyć :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...