sobota, 1 lutego 2014

Inkwizycja papieska w Polsce - co jest prawdą, a co mitem?


Gdy ktoś wspomina o inkwizycji zazwyczaj staje nam przed oczami obraz rygorystycznych zakonników tropiących z niezwykłą zawziętością wszelkie odstępstwa od Kościoła. Tymczasem okazuje się (wyjaśnia to drobiazgowo książka), że między trybunałami inkwizycyjnymi epoki nowożytnej, a inkwizycją średniowieczną jest ogromna różnica. W Polsce zresztą (podobnie jak w krajach ościennych) inkwizycja nigdy nie miała dużego znaczenia. Patrzenie na nią przez pryzmat jej hiszpańskiej odpowiedniczki jest poważnym błędem.

Na książkę składa się zbiór piętnastu artykułów, które zostały opracowane przez historyków z USA, Polski, Czech i Włoch. Zdecydowaną większość wygłoszono jako referaty podczas konferencji zorganizowanej w 2008 roku w Katolickim Uniwersytecie Jana Pawła II (redaktor książki pracuje na tej uczelni jako profesor nadzwyczajny). Dwa z nich napisano w języku czeskim. Szkoda, że wydawnictwo nie pokusiło się o przetłumaczenie ich. Nie jest to w końcu zbyt popularny język. Mnóstwo czytelników zapewne ominie te rozdziały (co i ja musiałem uczynić).
Galileusz przed Świętą Inkwizycją

"Inkwizycja papieska w Europie Środkowo-Wschodniej" to bardzo wymagająca i trudna lektura. Autorzy artykułów są wszak zawodowymi historykami. Pozycja absorbuje całą uwagę, choć nie wymaga jakieś szczególnej wiedzy historycznej. Nawet laik w zakresie nauk humanistycznych skorzysta z "Inkwizycji...". Nie jest to jednak książka "do poduszki". Nie znaleziono w niej miejsca na popularnonaukowe wstawki. Całość opatrzono przypisami i obszernym indeksem.

Część artykułów jest naprawdę zajmująca. Choćby "Uwagi o odpustach związanych z średniowieczną inkwizycją w Polsce", "Wykształcenie średniowiecznych inkwizytorów dominikańskich z ziem polskich" czy "Dominikańscy inkwizytorzy jako <<lekarze dusz>>: dyscyplina duchowa inkwizycji w latach 1231-1331". Niektóre niestety nie przykuły mojej uwagi i nie wyniosłem z nich praktycznie nic.

Rozumiem, że metodologia nakłada pewne ograniczenia. Ale są historycy, którzy w bardzo ciekawy sposób potrafią przedstawić rezultaty swoich badań. Niestety autorom "Inkwizycji..." (zaznaczam, że nie wszystkim) brakuje pewnej iskry. Doszli do naprawdę ciekawych wniosków, ale wątpię, że zapoznają się z nimi szersze masy czytelników. Mimo tych mankamentów warto sięgnąć po tę książkę. Może nie pozwoli oderwać się od rzeczywistości i nie zachwyci lekkością języka, ale przyniesie na pewno solidną dawkę wiedzy na temat jednej z najbardziej zagadkowych instytucji Kościoła.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...