niedziela, 29 grudnia 2013

Podsumowanie roku czytelniczego

Rok 2013 był rekordowy pod względem czytelnictwa. Zdecydowanie przebiłem i tak już świetny pod tym względem rok 2012 (wtedy dane mi było przeczytać 100 książek). Poprzeczka dla roku 2014 została postawiona bardzo wysoko.

Nie czytałem oczywiście nigdy na wyścigi. Czytam, bo lubię. Czytam, ponieważ w literaturze znajduję odskocznię od codziennych problemów. Czytam, ponieważ mogę w jednej chwili przenieść się do innego świata. Czytam, bo w ten sposób poszerzam swoją wiedzę. Czytam, ponieważ książki zmieniają mój sposób patrzenia na świat. Czytam, bo... Myślę, że powodów można by jeszcze wymienić co najmniej kilkadziesiąt.

Z częścią książek przeczytanych w tym roku nie spotkałem się po raz pierwszy. Bardzo lubię powracać do pozycji, które szczególnie mi się podobały. Jeśli mi tylko wystarczy czasu to w przyszłym roku będę kontynuować ten zwyczaj. W sumie przeczytałem 102 książki, z którymi nie zetknąłem się wcześniej.


2012
2013
Książki religijne
6
38
Książki podróżnicze
33
22
Książki historyczne
24
22
Klasyka literatury
4
9
Książki dot. samorozwoju itp.
14
8
Poezja
0
3
Biografie
1
8
Publicystyka
2
4
Wspomnienia/pamiętniki
0
1
Psychologia
4
9
Powieści
8
1
Inne
3
4

Wnioski płynące z podsumowania:
  • wypaliłem się jeśli chodzi o książki związane z tematyką samorozwoju. Zauważyłem, że za dużo czytam o zmienianiu swojego życia, a za mało rad wcielam w życie. Myślę, że zmniejszenie liczby przeczytanych pozycji z tej kategorii paradoksalnie wyszło mi na dobre.
  • przeczytałem wielokrotnie więcej niż rok temu książek religijnych. Nie wszystkie były idealnie i nie każda miała moc zmieniania mojego życia. Generalnie muszę jednak przyznać, że literatura religijna pogłębiła moją wiarę, poszerzyła wiedzę dotyczącą religii i sprawiła, że moja wiara jest dojrzalsza. 
  • liczba przeczytanych książek historycznych jest bardzo podobna. Na pewno w przyszłym roku chciałbym przeczytać więcej pozycji z tej dziedziny.
  • o dokładnie 1/3 zmniejszyła się liczba przeczytanych przeze mnie książek podróżniczych. Myślę, że mogę zaliczyć to jako plus. Wydaje mi się, że jeśli chodzi o podróże to nikt poza Pawlikowską i Cejrowskim nie jest mnie w stanie na razie przekonać do tego gatunku.
  • odkryłem, że poezja może być na prawdę ciekawa! Zamierzam w przyszłym roku wrócić do Kochanowskiego, poetów barokowych oraz ks. Jana Twardowskiego. 
  • przeczytałem zdecydowanie mniej powieści, ale nie czuję z tego powodu niedosytu. Raczej przekonałem się, że nie są one w moim guście.

Perełki roku 2013* (12 najlepszych książek na 12 miesięcy):
  1. Rób to, co kochasz
  2. Wałęsa. Człowiek z teczki
  3. Dwór. Polska tożsamość
  4. Etos dworu szlacheckiego
  5. Faktura na zabijanie
  6. Kurs szczęścia
  7. Summa przeciw lewakom
  8. I boję się snów
  9. Siostra Faustyna. Biografia świętej
  10. Demokracja limitowana, czyli dlaczego nie lubię III RP
  11. Nawyk wytrwałości
  12. Planeta dobrych myśli
 *kolejność losowa

12 komentarzy:

  1. Wow, 102, a ja z moją małą pedagogiczną biblioteczką nie mogę sobie poradzić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie liczy się ilość, a jakość przeczytanych książek :)

      Usuń
  2. Wow, 102. pozycje? Podziwiam! Ja nie wiem ile przeczytałam w tym roku, bo nie liczę, ale na pewno było sporo ;) W takim razie życzę jeszcze więcej dobrych książek! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam specjalny zeszycik prowadzony od kilku lat, w którym zapisuję przeczytane książki. Miło jest wrócić czasami do takich notatek :)

      Usuń
    2. Pewnie, że tak. Ja mam jedynie konto na Lubimyczytać, ale nie zawsze na bieżąco zaznaczam, że coś skończyłam czytać, więc często wisi na półce czytam i potem jak przerzucam to nie znam daty kiedy przeczytałam i ustawia mi się na końcu, więc musiałabym i tak przejrzeć i pomyśleć, czy niektóre czytałam w tym, czy np. w zeszłym roku. W każdym razie zaznaczam tam tytuły, które mam już przeczytane, więc w jakimś stopniu też się orientuję i układam ;)

      Usuń
    3. Też mam konto na lubimyczytac.pl Przydaje się zwłaszcza do zaznaczania książek, które chcę przeczytać. Dzięki temu mam je wszystkie w jednym miejscu. A nie tak jak wcześniej rozsypane w kalendarzu, notatniku, luźnych kartach i jeszcze 5 innych miejscach ;)

      Usuń
    4. Dokładnie tak ;) Plus ja się często wymieniam książkami, więc tym bardziej konto tam jest użyteczne. Mogę sprawdzać, czy ktoś nie chce oddać książki, której sama akurat poszukuję albo nie szuka książki, której chciałabym się pozbyć. W inny sposób nie wiem jak długo trwałoby poszukiwanie osoby, z którą mogłabym się wymienić niektórymi pozycjami ;)

      Usuń
    5. Tej funkcji lubimyczytac.pl akurat nie ogarniam. Wchodzę do wątku sprzedam/wymienię i widzę tysiące komentarzy użytkowników. Niby jest jakaś lista zalinkowanych w dyskusji książek, ale nigdy nie udało mi się jeszcze przeczytać jej do końca ;)

      Usuń
    6. Ja czasami tam zaglądam, ale nie zawsze, bo większość osób trzy razy dziennie wstawia ten sam post. Jeżeli interesuje mnie jakaś książka to po prostu wchodzę na nią i sprawdzam po kolei użytkowników, czy któryś nie ma jej na półce posiadam i nie ocenił jej bardzo nisko, albo nie ma jej na półce sprzedam/wymienię. Jeżeli sama chcę coś oddać to szukam tych, którzy stawili ją na półki: "chcę kupić/ poszukuję/ szukam etc." :)

      Usuń
    7. To sprawdzanie osób, które oceniłby książkę bardzo nisko sprytne ;) W sumie to chyba tylko 2 razy wymieniałem książki przez ten portal, ale za każdym razem byłem zadowolony. Jak widać oszuści nie zajmują się literaturą i nie zakładają kont na takich stronach ;)

      Usuń
  3. Z wymienionych perełek nie czytałam nic! Mam ogromne zaległości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rok jest długi, więc wszystko przed Tobą :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...