poniedziałek, 15 lipca 2013

Konkurs "Wojna światopoglądów"!


Regulamin:
  1. Uczestnikiem może być osoba, która ma adres korespondencyjny na terenie Polski.
  2. Konkurs trwa od 15 do 27 lipca do północy. Zwycięzca zostanie ogłoszony do 31 lipca.
  3. Nagrodą jest książka "Wojna światopoglądów. Czy naukowcy mają duszę?".
  4. Aby wziąć udział w konkursie należy być stałym czytelnikiem bloga. Można do tego grona dołączyć ---> patrz "Obserwatorzy". 
  5. Nie jest to warunek konieczny, ale byłoby miło gdybyś umieścił/a na swoim blogu informację o konkursie.  
  6. Książkę otrzyma autor najciekawszej wypowiedzi.
  7. Odpowiedzi należy zamieszczać w komentarzach poniżej. 
 Jeśli ktoś będzie tak miły i umieści informację o konkursie na swoim blogu to będę bardzo wdzięczny :) W blogspocie wystarczy w menu "Układ" kliknąć "Dodaj gadżet" --> "Obrazek" (obrazek jest poniżej) --> w rubryce link należy wpisać adres tego postu, czyli http://librimagistri.blogspot.com/2013/07/konkurs-wojna-swiatopogladow.html


Zadanie konkursowe:
Nauka pozwoliła nam odkryć tysiące tajemnic natury, opanować jej siły i opracować nowe technologie, które zmieniają nasze życie. Duchowość nie próbuje dokonywać zmian, koncentruje się natomiast na tym, co niewidoczne — na poszukiwaniu sensu istnienia i naszego miejsca na tym świecie. Który z tych światopoglądów jest Ci bliższy? Odpowiedź uzasadnij :)

„Jedna z najbardziej przekonujących i doniosłych książek poświęconych zależnościom między nauką a duchowością we współczesnym świecie”.
Ken Wilber,
autor książki Integralna teoria wszystkiego

5 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Biblia mówi, że "na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo"(Ewangelia wg św. Jana 1:1) Wszystkie religie wyznają "jakiegoś" Boga. Ja jestem chrześcijanką więc, uważam że religia była pierwsza. Odnosząc się do dzieci to uważam, że każde jest ogromnym cudem, przez połączenie plemnika i komórki jajowej dochodzi do powstania ludzkiej istoty. Jak można powiedzieć, że to nie cud?

    Malina261295@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Pytanie to określa dualistyczne podejście do tych zagadnień, i o ile korzystając z odpowiedzi A lub B do wyboru, wybieram A (naukę) - odpowiedź ta nie jest tak jednoznaczna. Uważam, że poszukując miejsca na świecie, jego sensu - czyli poruszając się z sferze duchowej - nie obejdzie się bez nauki. Bez wchodzenia na wyższy szczebel ewolucji do upragnionej NIRVANY potrzebujemy rewolucji i samodoskonalenia się. Kontemplacja i rozmyślanie nad duchowością i zrozumienie czegokolwiek (a nie jak kiedyś myślenie że piorun zsyła Bóg) jest możliwe właśnie dzięki nauce. Jedno przepływa przez drugie. I im więcej jako ludzie będziemy mieli możliwości, wiedzy i doświadczenia - tym będzie nam łatwiej i częściej będziemy mogli wgłębiać się w tą drugą stronę naszego istnienia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wbrew pozorom oba światopoglądy nie są wcale tak odległe od siebie. Nauka często wyjaśnia jak coś się zmienia, a duchowieństwo odnosi się jedynie do przyczyn tych zmian. Duchowieństwo obejmuje jednak swym zainteresowaniem także rewiry trudne i niewygodne, od których nauka stroni. Może dlatego, że sfera duchowa może je bez ryzyka poruszać, analizować i zawsze znajdzie pewną niejednoznaczną opinię lub wnioski. Nauka, jako zjawisko kategoryczne, z pewnymi zjawiskami nie umie się zmierzyć. Bo choć wyjaśniono wiele mechanizmów rządzących naszym życiem, to nauka nie umie odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: skąd wzięło się to pierwsze coś, z którego rozwinął się wszechświat. Jak się rozwinął - nauka wie. Kiedy się rozwinął - nauka wie. Ale skąd się to wzięło - na to pytanie odpowiedzieć umie jedynie duchowieństwo. I dopóki nauka nie znajdzie odpowiedzi, zawsze dysputę przegra z kretesem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kto stworzył świat ? - Bóg. Jak powstał świat ? - przez Wielki Wybuch. Tak naprawdę nie powinniśmy mieszać nauki i religii. Z takich problemów powstaje konflikt. Ludzie często mylą się w analizowaniu np. powstania świata. Przecież można to inaczej zinterpretować. Powstał świat poprzez Wielki Wybuch i to wiemy z nauki, wiemy jednak z Biblii, że to Bóg stworzył świat w 7 dni. Jednak wiadomo że to nie możliwe, ponieważ ewolucja trwała bardzo długo i są na to nie zbite dowody. A więc możemy powiedzieć, że Bóg był przy powstawaniu świata i może jakoś kierował powstaniu świata. Więc ja nie jestem pewna, które wybieram zagadnienie. Po prostu obie są prawdziwe.

    nick: Lucy

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...