sobota, 1 czerwca 2013

"Papież z dalekiego kraju. Biografia papieża Franciszka" Thomas J. Craughwell


"Annuntio vobis gaudium magnum: habemus Papam, Eminentissimum ac Reverendissimum Dominm, Dominum..." - 13 marca 1,2 mld ludzi oczekiwało w niepewności na dokończenie formuły przez kardynała protodiakona. Kim będzie nowy papież? Czy podoła prowadzeniu Kościoła w trudnych czasach? Na pewno rzesze katolików (i nie tylko) stawiali sobie te pytania. W pierwszej chwili po ogłoszeniu wyboru głęboką radość okazała jedynie niewielka grupka Argentyńczyków. Już podczas pierwszego spotkania papież Franciszek podbił jednak serca wiernych. Przy Ojcu Świętym Franciszku wiele razy pojawia się przymiotnik "pierwszy". Pierwszy papież z zakonu jezuitów, pierwszy papież spoza Europy, pierwszy papież z Argentyny i pierwszy papież zakonnik od czasów pontyfikatu Grzegorza XVI (1831-1846). Kim jest Jorge Bergoglio i na czym ma polegać jego pragnienie Kościoła ubogiego i dla ubogich? Odpowiedzi na te pytania znajdziemy w biografii znakomitego autora Thomasa Craughwell'a, autora ponad 40 książek.


Sama okładka już wiele mówi o nowym następcy św. Piotra. Na górze spontaniczny gest biskupa Buenos Aires przyjmującego yerba mate od przypadkowych osób. Na dole widzimy kardynała Bergoglio już jako papieża przyjaźnie uśmiechającego się i pozdrawiającego wiernych. W środku znajdziemy więcej fotografii papieża Franciszka (także z czasów młodości). Wszystkie są czarno-białe, co jednak nie ujmuje nic książce, a wręcz dodaje jej uroku. Oprawa "techniczna" przedstawia się świetnie. Przejdźmy więc do treści.

Pomysł, aby przedmowę napisał kardynał uczestniczący w konklawe był niewątpliwie trafny. Z ciekawością poznałem spostrzeżenia osoby dłużej znającej Jorge'a Bergoglio i obserwującego go już w pierwszych chwilach po spaleniu kart do głosowania i zgodzie na objęcie urzędu Najwyższego Kapłana.

Kolejne dwa rozdziały poświęcono abdykacji Benedykta XVI i przebiegu konklawe. W czwartej części przechodzimy już do samej biografii Jorge'a Bergoglio. Autor próbuje od zwyczajnej, codziennej strony przybliżyć czytelnikowi postać człowieka, który otrzymał klucze do królestwa niebieskiego jako 266. następca św. Piotra. Wydaje mi się jednak, że czasami Thomas Craughwell patrzy bezkrytycznie na postać nowego papieża. Nie zapominajmy, że miał pisać biografię, a nie hagiografię. Autor bardzo przychylnie odnosi się np. do gestu papieża w Wielki Czwartek polegającego na umyciu nóg młodym więźniom (w tym dwóm kobietom). Papież obmywając nogi muzułmance podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej nie sprzeciwił się co prawda doktrynie Kościoła, ale złamał odwieczną Tradycję.

Na str. 126 wkradł się chochlik drukarski. Do schizmy wschodniej doszło w 1054 roku. Podano natomiast błędną datę - 1056 rok.

W każdym rozdziale dodano krótki przerywnik dotyczący historii Kościoła czy postaci niektórych świętych. Dzięki temu nie tylko poznamy postać papieża Franciszka, ale i poszerzymy naszą wiedzę na temat dziejów Kościoła.
Herb papieża Franciszka

Śledząc losy przyszłego papieża można zrozumieć, dlaczego papież Franciszek od pierwszych dni pontyfikatu wierni darzą go ogromną sympatią Niewątpliwie jest on osobą wyjątkową. Duch Święty wiedział, co robi wskazując go na następcę Benedykta XVI. Zaskoczyło mnie jedno wystąpienie papieża Franciszka jeszcze jako kardynała. W 2005 roku skrytykował Benedykta XVI, że posłużył się "kontrowersyjnym" cytatem podczas wykładu w Niemczech. Ojciec święty zacytował słowa o tym, że jeśli uważnie przyjrzeć się karierze Mahometa, to można w niej znaleźć "rzeczy na wskroś złe i nieludzkie, takie jak jego nakaz szerzenia mieczem głoszonej przezeń wiary". Co było kontrowersyjnego w tym cytacie? Benedykt XVI nazwał po prostu rzeczy po imieniu.

Cieszę się, że papież Franciszek ma jednak także mocne wystąpienia. Podczas pierwszej homilii przywołał słowa Leona Bloya: "Każdy, kto nie modli się do Pana, modli się do diabła". W trakcie mszy inauguracyjnej stwierdził zaś, że: " niestety w każdej epoce historycznej są <<herodowie>> spiskujący, by przynieść śmierć, chaos i skalać oblicze mężczyzn i kobiet". Oba cytaty znajdziemy w książce. Na końcu dodano bowiem pełne teksty tych dwu homilii.

Biografia jest dość krótka (liczy 160 str.), więc siłą rzeczy nie zawiera zbyt dużej liczby faktów i nie można uznać jej za wnikliwą charakterystykę Ojca Świętego. Przybliża jednak w przystępny sposób postać papieża Franciszka i pomaga zrozumieć, na czym ma polegać ubogi Kościół będący jego marzeniem.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...