niedziela, 26 maja 2013

"Rozmówki" Beata Pawlikowska - hiszpański i niemiecki


Tym razem znana podróżniczka postanowiła uczyć swoich czytelników języków obcych. Przyznam, że byłem trochę uprzedzony do tego typu publikacji. Daleki jestem od odsądzania od czci i wiary "Blondynki na językach". Korzystam z hiszpańskiego z tej serii i jestem zadowolony. Oczywiście słowa z okładki o nauce języka cudowną metodą bez wkuwania można włożyć między bajki. Mimo to podręcznik przydaje się jako urozmaicenie nauki (zwłaszcza, że Beata Pawlikowska ma przyjemną barwę głosu). Wróćmy jednak do najnowszych publikacji. Miałem przyjemność zapoznać się z rozmówkami z j. niemieckiego i j. hiszpańskiego. Mają one podobne wady i zalety, nie będę więc dzielić sztucznie recenzji na dwa oddzielne wpisy. 

Rozmówki już na pierwszy rzut oka wywołują pozytywne odczucia. W środku jest pełno obrazków wykonywanych czarnym piórem charakterystycznych dla autorki. Rozmówki są przejrzyste. Logicznie podzielono je aż na 109 kilkustronicowych rozdziałów. Dzięki temu wyszukiwanie potrzebnych zwrotów zajmuje mało czasu i jest niezwykle wygodne. Na końcu, oprócz indeksu, znajdziemy sympatyczny dodatek - "Często mówione" i "Często widziane" - zbiory najczęściej używanych wyrażeń umieszczone na pięciu żółtych stronach. Niewątpliwie za zaletę można uznać format rozmówek. Zazwyczaj tego typu publikacje są tak małe, że do czytania potrzebna jest niemalże lupa. Wydawnictwo G+J zdecydowało się na większe wymiary. Dzięki zastosowaniu odpowiedniego papieru rozmówki nie są jednak ciężkie.

Ciekawym pomysłem jest dodanie w nawiasach kwadratowych, jak powinno czytać się dane wyrażenie. Oczywiście nie osiągniemy dzięki temu poprawnego akcentu. Wielu głosek nie da się po prostu przełożyć na język polski. Jak zapisać np. niemieckie umlauty? Tym niemniej jednak autorka miała dobry pomysł. W większości rozmówek nie ma nawet tego. Przykładowe nagranie możemy pobrać ze strony wydawnictwa. 

Właściwie tylko do jednej rzeczy można się "przyczepić". Dobór słownictwa nie zawsze jest zbyt trafny. Wydaje mi się, że słowa i wyrażenia typu "żurawina", "siedziba radia", "wysypisko śmieci", "dystrybutor", "notariusz" czy "Nie lubię anyżku" nie są absolutnie niezbędne dla początkujących.

Przyznam, że trochę irytuje mnie narzucanie swojego światopoglądu przez Beatę Pawlikowską w jej publikacjach. Przyzwyczaiłem się już do jej psychologicznych wynurzeń w książkach podróżniczych. Nie spodziewałem się jednak, że swoją filozofię autorka wciśnie nawet do rozmówek. Przykład? "Interesujemy się (mowa o Polakach) też polityką (niestety)". Co miało oznaczać to "niestety"? Dowodzi to tylko tego, że Beata Pawlikowska  żyje wyalienowana w swoim świecie. To, że mnóstwo nieuczciwych osób zajmuje się polityką nie oznacza, że sama w sobie jest ona zła. Polityka to sztuka rządzenia, przewidywania i planowania działań. Czy to jest takie okrutne? Kolejne przykłady: "Moja religia to moja prywatna sprawa", "Uważam, że łatwo można obejść się bez mięsa. A dodatkowo ocalić czyjeś życie".

Rozmówki można używać nie tylko podczas podróży, ale z także jako urozmaicenie do samodzielnej nauki. Mimo kilku niedociągnięć przedstawiają się na prawdę nieźle. Zdecydowanie mają więcej zalet niż wad. Negatywy zaś nie są poważne i w żaden sposób nie utrudniają pracy z rozmówkami. Rozmówki wydano w 6 językach (angielski, niemiecki, hiszpański, francuski, włoski i rosyjski). Pozostaje więc uzbroić się w duże pokłady motywacji i zabierać się do nauki.






Za egzemplarze do recenzji dziękuję wydawnictwu:

2 komentarze:

  1. Czytałam ostatnio "Blondynka na językach - francuski".
    Może coś o niej napiszę, zobaczę. Na razie mam tylko opinię na "Lubimy czytać".
    Co do mięsa - Pawlikowska nie jest 100% wegetarianką. W jednej z książek napisała, że w dżungli je mięsne posiłki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To że Pawlikowska je w dżungli mięsne posiłki o niczym nie świadczy. Gdyby tego nie robiła musiałaby zrezygnować ze swoich wyjazdów do dżungli. Tam mięso jest podstawą wyżywienia. Nie da się go zastąpić.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...