sobota, 8 grudnia 2012

Hiszpański fiszki. 1000 najważniejszych słów i zdań


Być może stali czytelnicy pamiętają post dotyczący "Praktycznych zwrotów konwersacyjnych" (język hiszpański). Wtedy moja recenzja była krytyczna. Wykryłem wiele wad i uchybień (co nie znaczy oczywiście, że tamta publikacja nie ma żadnych zalet; odsyłam zainteresowanych do tamtego postu, żeby przekonać się o nich). Wydawnictwo dopracowało fiszki i dodało do nich wiele elementów. W pudełku "Praktycznych zwrotów konwersacyjnych" znajdowały się tylko fiszki. Tym razem otrzymujemy kilka dodatków:
  • trzy przekładki: "Do nauki", "Uczę się", "Umiem" - naprawdę wiele wnoszą do nauki, pozwalają zorganizować fiszki w pudełku, dzięki nim nic się nie miesza, poza tym mają bardzo sympatyczną wersję kolorystyczną :)
  • nagrania MP3 - tutaj nie muszę chyba nic tłumaczyć, po prostu są niezwykle przydatne w procesie nauki (zwłaszcza jeśli uczymy się jakiegoś języka samodzielnie i nikt nam nie tłumaczy zasad wymowy poszczególnych słów)
  • program - muszę mu poświęcić więcej miejsca, ponieważ jest naprawdę świetny! Dotychczas nie byłem przekonany do programów związanych z nauką języków obcych (poza jednym, o którym już kiedyś pisałem). Zawsze wolałem uczyć się z papierowych fiszek. Program mógł być ewentualnie uzupełnieniem tradycyjnej metody nauki. W tym przypadku jest jednak zupełnie inaczej. Uczę się głównie z programu! Teraz papierowe fiszki stały się uzupełnieniem komputera. Po otwarciu programu widzimy listę z tysiącem pozycji. Po kolei w wersach występują: słówko hiszpańskie, tłumaczenie słówka, przykład zdania po hiszpański, polskie tłumaczenie zdania. Zaznaczamy dowolną liczbę słówek (polecam 10 - 20). Wtedy możemy przejść do zakładki "Generowanie nagrań". Ogromnym plusem jest to, że możemy zmienić tam praktycznie wszystko. Jeśli chcemy na początku może pojawiać się tłumaczenie, a dopiero później słówko. Ale dostępne jest także tłumaczenie w drugą stronę. Ustawiamy także odstęp czasowy między słówkiem i tłumaczeniem oraz między kolejnymi słówkami. Gdy już opanujemy wybraną porcję materiału klikamy na zakładkę "Test i ćwiczenia". Sprawdzamy wtedy znajomość danej partii słówek. Program jest ogromnym plusem. Oczywiście dla tradycjonalistów są papierowe fiszki. Polecam jednak ze swojej strony program. Zrobił na mnie wrażenie.
Zaletami są także: przejrzystość kartoników oraz dobry podział na grupy tematyczne (a jest ich aż 40).
Fiszki przeznaczone są dla początkujących. 

Pisząc recenzje zawsze staram się naświetlić produkt z dwóch stron. Przejdę więc do wad:
  • brak memoboxu. Kluczowym punktem w metodzie fiszek jest pudełko z pięcioma przegródkami, które znacząco usprawnia naukę i pomaga w rozplanowaniu powtórek. Nie bez przyczyny już w starożytności zauważono, że "Repetitio est mater studiorum".
  • odwołanie do Wikipedii w dołączonej ulotce z informacjami. Wiem, że Wikipedia jest obecnie najpopularniejszą encyklopedią. Uważam jednak, że w oficjalnych publikacjach nie powinny się pojawiać odniesienia do niej. Nie jest to do końca wiarygodne źródło. 
Jak więc widzimy wad jest stosunkowo niewiele. Absolutnie nie przesądzają one o wartości fiszek. Uważam, że są bardzo pomocne (szczególnie w przypadku samodzielnej nauki). Wydawnictwo dołożyło starać, by produkt przejrzysty i zachęcający do nauki.



Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...