niedziela, 8 lipca 2012

"Nie ogarniam" Agnieszka Kuna - Broniowska


Przeczytałem ten poradnik z polecenia znajomej. Od razu byłem pozytywnie do niego nastawiony (ta osoba przedstawiła go w samych superlatywach), więc moja recenzja może być trochę nieobiektywna ;) Ta książka jest dla mnie szczególna z tego powodu również, że po raz pierwszy od bardzo dawna przeczytałem "coś" dłuższego w formie elektronicznej. Muszę przyznać, że nie znoszę ebooków. A jeśli już muszę coś czytać w ten sposób, to tylko poradniki.

Jeśli chodzi o poradniki dotyczące zarządzania czasem (a ta książka o tym traktuje) to mam spore doświadczenie. Przeczytałem ich mnóstwo, ale jakoś nigdy nie potrafiłem wcielić w życie zawartych w nich rad. Często były skierowane do osób zarządzających firmami (delegowanie zadań, zamykanie się na godzinę w gabinecie; pouczanie sekretarki, żeby nie wchodziła od 9 do 12...). Agnieszka Kuna - Broniowska zauważyła to i stworzyła poradnik dla zwykłych osób. Nie musimy się także obawiać, że po zastosowaniu rad z jej publikacji będziemy być rączki codziennie o 6.39 aż do końca naszego życia ;) Podtytuł brzmi: "Jak spontanicznie zarządzać swoim czasem?".
Poradnik jest dość krótki i treściwy. Liczy 115 stron.

Po krótkim wstępie zatrzymujemy się na chwilę na teście. Ma on na celu pokazanie sam swojej dziennej efektywności w różnych sferach życia.

W kolejnym rozdziale autorka łamie stereotypy o ludziach zorganizowanych (np. "Osoby zorganizowane są...nudne" czy "Kalendarz i zegarek urągają godności osoby o artystycznej duszy").

Teraz wkraczamy do zasadniczej części książki, która jest podzielona na trzy rozdziały ( każdy rozdział traktuje o jednym filarze zorganizowania: wiedza, motywacja, energia). Otóż, aby skutecznie działać trzeba wiedzieć jak to robić; by podjąć jakąś akcję należy mieć motyw (motyw + akcja = motywacja) i energię, aby to wszystko wykonać. Wszystkie filary wydają się być równie ważne. Choć dla mnie największe znaczenie ma wiedza. Jeśli chodzi o motywację to jest tyle publikacji, że każdy może znaleźć coś odpowiedniego dla siebie.

Ostatni rozdział to "Pułapki". Agnieszka Kuna - Broniowska naprawdę zna się na rzeczy. Przewidziała sporo pytań, które mogą zadań czytelnicy. Przyznam, że po przeczytaniu chciałem od razu rozpocząć generalne porządki. Autorka ostudziła jednak moje emocje podając pewnien przykład. Pewna osoba wchodzi do swojego miejsca pracy. Na biurku jest wielki bałagan. Zabiera się więc do porządków. Układa, myje, szoruje, organizuje... Odkładając ostatnią rzecz na swoje miejsce i ciesząc się z idealnego porządku dostrzega, że jego kolega wstaje i zabiera teczkę. Patrzy na zegarek i okazuje się, że jest już 17 (godzina zakończenia pracy), a on nie wykonał żadnych obowiązków służbowych. Wymowne, prawda...?

Czy książka coś zmieni w naszym życiu? Samo przeczytanie to niestety strata czasu. Jeśli nie zaczniemy korzystać z rad ze wskazówek autorki to będziemy tak samo zorganizowaniu jak przed lekturą.

Poradnik wydało wydawnictwo Złote Myśli.
Tutaj możemy pobrać darmowy fragment (32 strony), żeby przekonać się, czy publikacja do nas trafia.

3 komentarze:

  1. Nie znałam tej książki, a podbni jak ty przeczytałam mnostwo poradników na temat zarzadzania czasem ;)

    Ściagnę probkę i zobaczymy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze na komputerze kurs Tomasza Urbana dotyczący zarządzania czasem (składa się z 10 lekcji, zawiera dużo ćwiczeń). Jeśli chcesz mogę Ci wysłać na e-maila :)

      Usuń
  2. Ja też nie ogarniam. Muszę spróbować.

    Zapraszam do ogarnięcia mojego bloga http://aurora-teagarden.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...