czwartek, 29 marca 2012

"Fiszki - 100 najważniejszych przysłów i cytatów" j. angielski


Post nie będzie już tak długi jak w przypadku tematu "Fiszki - czasowniki A", bo jest to mniejsza publikacja. Nie ma memoboxu, etui i jest tylko 100 karteczek. Otrzymujemy za to niewielkie pudełeczko (8x6,5x2,5cm). W środku znajduje się złożona reklama różnych produktów wydawnictwa Cztery Głowy, dwie kartonowe przekładki: "nauka" i "umiem"; instrukcja pobierania plików mp3 oraz jedna karteczka z krótkim wstępem i sposobem nauki. Pudełko, mimo że papierowe, jest dość trwałe. Przynajmniej wygląda na solidne.
Zalety:
  • przejrzyste kartoniki
  • dobrej jakości papier
  • w części z cytatami umieszczone są na dole fiszki: autor cytatu, data i często jeszcze inne informacje, dzięki temu nie uczymy się tylko angielskiego, ale i poznajemy różne ważne zdania z historii świata :)
Fiszki obejmują materiał z zakresu C1 i C2, ale z powodzeniem mogą z nich korzystać wszyscy zainteresowani tematem.
Myślę, że jednak bez memoboxu (choćby takiego zrobionego w domu) nie ma sensu się uczyć. Cała metoda fiszek polega na powtarzaniu, które ułatwia to pudełeczko. Jeśli się więc uczyć to koniecznie z memoboxem.
Dobór powiedzeń i cytatów jest bardzo subiektywny. Zresztą jak inaczej mogło by być? Na 100 karteczkach nie można umieścić wszystkiego. Wydaje mi się jednak, że niektóre cytaty można było zastąpić innymi, bardziej znanymi i potrzebnymi, ale to już moja własna opinia, nie każdy musi się z nią zgadzać.
Niewątpliwie dużym atutem jest dołączony w do opakowania kod, który umożliwia pobranie nagrań ze strony wydawnictwa. Dzięki temu możemy uczyć się także poprawnej wymowy.
Myślę, że warto kupić te fiszki. Jeśli się Wam nie spodobają to dużo nie stracicie. "100 najważniejszych słów i przysłów" można kupić już za 8 zł.

 
Za egzemplarz dziękuję:


wtorek, 27 marca 2012

Fiszki język hiszpański - czasowniki A


Po otwarciu pudełka spodziewałem się złożonego memoboxu (tak jak to było w przypadku publikacji "Fiszki - Słownictwo 1"). Tym razem jednak memobox jest zawarty w pudełku, co moim zdaniem jest pierwszą wadą. Wydawnictwo Cztery Głowy powołuje się na metodę Sebastiana Leitnera. Jednak stosując taką wersję memoboxu zdecydowanie temu przeczy. Autor zalecał 5 przegródek (możemy o tym przeczytać w "Naucz się uczyć"). Wydaje się, że jedna przegródka nie robi żadnej różnicy, ale przecież jedna przegródka to jedno powtórzenie danego słowa więcej! Jeszcze jedna uwaga. Na opakowaniu ani na instrukcji nie możemy przeczytać jak tak naprawdę efektywnie się uczyć. Są oczywiście jakieś szczątkowe wyjaśnienia, ale zdecydowanie nie wyczerpują one tematu. Dopiero czytając książkę twórcy metody fiszek, czyli Sebastiana Leitnera, dowiedziałem się jak prawidłowo korzystać z produktów wydawnictwa Cztery Głowy.

Kolejną (i na szczęście już ostatnią) wadą jest ułożenie kartoników. "Czasowniki A dla początkujących" obejmują materiał z zakresu A1 i A2 według klasyfikacji Rady Europy. Na kartonikach oczywiście występują te oznaczenia, ale niestety są wymieszane. Kartoniki są ułożone w sposób alfabetyczny. Moim zdaniem to błąd. Na dołączonej instrukcji jest przecież napisane, że najpierw należy uczyć się fiszek ze znaczkiem "A1", więc przed rozpoczęciem nauki musimy poukładać wszystkie kartoniki według innego kryterium... Nie jest to oczywiście duża wada, ale jednak trochę czasu na poukładanie tych kartoników trzeba poświęcić.

Proszę nie myśleć, że ten produkt ma same wady. Nic bardziej mylnego! Jak wiadomo wszystko ma swoje dobre i złe strony. W tym przypadku tych dobrych jest zdecydowanie więcej:
  1. Przejrzyste i trwałe kartoniki. Są odporne na lekkie zagięcia i co najważniejsze nie zawierają zbędnych informacji. Na prawdę bardzo dobrze się z nich uczy.
  2. Dołączony kartonik z wymową. Na malutkiej karteczce otrzymujemy wszystkie reguły wymowy, co jest przydatne nie tylko wtedy, gdy uczymy się z fiszek. Taka mała ściągawka przydaje się każdemu początkującemu.
  3. Dołączona płyta CD, która zawiera nagrania fiszek. Dzięki temu nie uczymy się tylko pisowni, ale i wymowy.
  4. Etui - niby nic, ale jakie przydatne. Sam często uczę się w autobusach lub na przystankach. Bardzo pomocny dodatek.
  5. Ładna szata graficzna. 
  6. I ostatnie, ale najważniejsze. Dotyczy wszystkich produktów wydawnictwa Cztery Głowy. Dzięki fiszkom możemy uczyć się naprawdę efektywnie! Kilkadziesiąt słówek dziennie to już nie jest problem. Warte podkreślenia jest to, że nie uczymy się na zasadzie zakuć -zdać - zapomnieć, ale powtarzamy nauczone słowa (w tym przypadku zagadnienia gramatyczne). Dzięki odpowiedniej ilości powtórek możemy prawie wyeliminować zapominanie. Piszę prawie, bo zawsze może się zdarzyć, że zapomnimy jakiegoś słówka. Ale co to jest jedno czy dwa z 300?
Zagadnienia gramatyczne zawarte w publikacji:
  • Czas teraźniejszy - odmiana
  • Czas przeszły prosty dokonany - odmiana
  • Imiesłów bierny
  • Peryfrazy werbalne
  • Rekcja czasownika
  • Zwroty
Łącznie w pudełku otrzymujemy: 300 kartoników, płytę CD, kartonik z wymową, instrukcję i etui.
Podsumowując myślę, że warto kupić te fiszki mimo wad, które opisałem na początku. Naprawdę wady opisane na początku nie mają większego znaczenia w zestawieniu z zaletami. Najważniejsze jest to, że wreszcie możemy zacząć uczyć się efektywnie! Cena, jak za taki zestaw, nie jest wygórowana. "Fiszki - czasowniki A" możemy kupić za 28 - 35zł.


Za egzemplarz do recenzji dziękuję:


sobota, 10 marca 2012

"Kolejka" - gra planszowa IPN


Dziś trochę nietypowa notka. Nie jest poświęcona książkom, ale grze planszowej wydanej przez Instytut Pamięci Narodowej. I nie chodzi tu o lokomotywę i wagoniki, jakby na to wskazywała nazwa :)

Gra jest bardzo popularna. Głośno o niej było w kilkunastu krajach. Zamówienia przychodzą z różnych państw. Już dokonano kilku przekładów językowych. I to nasza polska gra! W całości zaprojektowana przez Karola Madaja, autora  m.in. gry "303".


Na szczególną uwagę zasługuje solidne wykonanie. Ciekawe pudełko stylizowane na epokę, dość grube karty (co zapobiega szybkiemu zniszczeniu), interesująca plansza. Gra ma w sobie "to coś". Pośród setek kolorowych produktów uwagę przykuwa szara "Kolejka".

W pudełku znajdziemy dużą rozkładaną planszę ze sklepami, mniejszą planszę z samochodami dostawczymi, karty kolejki, karty z produktami i pionki, które bardzo mi się spodobały. Nie są wykonane z wszechobecnego plastiku, ale z prawdziwego drewna barwionego na różne kolory.

Instrukcję wydrukowano na bardzo dobrej jakości papierze. Dość jasno są wyjaśnione zasady gry (poza małymi wyjątkami). Dodano także trzy strony żartów z epoki. Oprócz tych elementów w pudełku znajdziemy również film dokumentalny, który moim zdaniem jest najsłabszą stroną "Kolejki". Ale traktuję go jako dodatek, a nie zasadniczy element do oceny.




Grę oceniam na 6. Dawno tak dobrze się nie bawiłem. Moje wyobrażenie o grach planszowych wyniesione z dzieciństwa w konfrontacji z najnowszym pomysłem Biura Edukacji Publicznej IPN legło w gruzach.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...